W dzisiejszych czasach istnieje wiele rodzajów diet. Jedne opierają swoje zasady na indywiduach każdego organizmu, tj. jego wskaźniku BMI, wieku, płci czy też jakości uprawianych przez niego aktywności fizycznych; inne czerpią pełnymi garściami z natury i np. na podstawie faz Księżyca określają, co i kiedy powinno się jeść, a istnieją również metody żywienia, w których przypadku opis reguł tychże brzmi co najmniej niekonwencjonalnie. Jedną z nich jest kuracja opracowana w 2013 r. przez amerykańską dietetyk Barbarę Rolls. Zyskała ona popularność jako dieta wolumetryczna lub objętościowa. Drugie z wymienionych określeń mówi więcej na temat jej podstawowego założenia. Wspomniana terapia bazuje przede wszystkim na spożywaniu dowolnych ilości, ale nie wszystkich produktów żywnościowych. Dozwolone w sposób nieograniczony jest wyłącznie jedzenie pokarmów o niewielkiej zawartości kalorii. Ma to za zadanie zapewnić sytość i ogólny komfort osobom, które mówiąc kolokwialnie „jedzą wzrokiem” i często sięgają po przekąski.

W związku z tym, opisywana kuracja zakłada wybieranie pokarmów, które będąc niskokalorycznymi zawierają duże ilości wody, albowiem to ona niweluje uczucie głodu. Wedle opisywanej kuracji, obowiązuje podział pokarmów na 4 grupy z uwzględnieniem ich kalorycznej zawartości. Im wyższe oznaczenie klasy, tym rzadziej wolno konsumować pochodzącą z niej żywność. Tak więc tę z grupy 1 można jeść bez żadnych obostrzeń, jedzenie z puli numer 2 dobrze jest minimalnie ograniczyć, to z klasy 3 przyjmować sporadycznie, a z 4 – całkowicie wyeliminować ze swojego jadłospisu.  Grupa 1, to niskokaloryczne warzywa i owoce oraz beztłuszczowe przetwory z mleka, w 2 znajdują się frukta o większej ilości posiadanych kalorii, klasa numer 3 to relatywnie chude mięsa i nabiał oraz pieczywo, a ostatnią (4) stanowią słodycze i nasycone kwasy tłuszczowe pochodzenia zwierzęcego.

Opisywana dieta będzie najlepszym wyborem dla chcących stracić na wadze osób, których ulubionymi składnikami pokarmowymi są owoce i warzywa, bowiem na będąc na diecie wolumetrycznej można je jeść w każdej ilości. Natomiast dla tych, którzy kochają tłuste mięsa dieta objętościowa może być nazbyt surowa..

Wspomniana terapia kusi obiecywanymi przez jej autorkę efektami, jakimi ma być regularne chudnięcie o 0,5-1 kg. Zbijanie masy w powolnym tempie jest szczególnie zdrowe dla organizmu i zapobiega mogącemu pojawić się w przyszłości efektowi jo-jo. Należy jednak pamiętać, że owa dieta nie dostarcza organizmowi wszystkich niezbędnych mu do prawidłowego funkcjonowania składników odżywczych. Menu ubogie w tłuszcze może prowadzić do powstawania niedoborów: odpowiedzialnej za poprawę zmysłu wzroku witaminy A, wzmacniającej zęby i kości witaminy D,  hamującej procesy starzenia  witaminy E oraz wzmagającej krzepliwość krwi witaminy K, a także determinować zaburzenia gospodarki hormonalnej i wchłanialności niektórych pierwiastków – m.in. wapnia i żelaza. Wdrożenie tej kuracji, każdy powinien omówić ze specjalistą, a jest ona niepolecana dla kobiet w ciąży, młodych matek, osób starszych i chorych oraz dzieci. Dodatkowo warto mieć na uwadze, iż spożywanie porcji jedzenia o nienaturalnych rozmiarach może powodować kłopoty psychiczne polegające na nierozróżnianiu właściwych ich ilości.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDieta Hamptons
Następny artykułDieta Skandynawska
DietaSOS
Najciekawsze publikacje dotyczące konkretnych diet a także porady umożliwiające skuteczne i bezpieczne odchudzanie i wiele innych ciekawych informacji przydatnych dla osób które szczupłą i dobrze zbudowaną sylwetką interesują się od dłuższego czasu jak i dla tych, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w temacie FIT i pochodnych.